Botoks w leczeniu nadpotliwości

Każdy z nas się poci, jest to naturalna obrona naszego organizmu przez przegrzaniem się. Oprócz regulacji temperatury naszego ciała, wraz z potem pozbywamy się z naszego organizmu toksycznych substancji, czyli oczyszczamy organizm. Jeśli intensywnie ćwiczymy, rozgrzewamy mięśnie i ilość wydzielanego potu się zwiększa. Zwiększone pocenie może być również też efektem wysokiej temperatury otoczenia, wywołane określonym stanem emocjonalnym (strach, stres itp.) lub chorobowym w wyniku towarzyszącej nam gorączki. Nadmierne pocenie może być objawem poważnej choroby, towarzyszy chorobom takim jak: tarczyca, cukrzyca, otyłość oraz wiele innych.

Ok, jeśli jesteśmy chorzy, coś nam dolega to nadmierne pocenie się jest w pełni akceptowalne, co jednak w przypadku, gdy pocimy się nadmiernie, na co dzień? Najintensywniej wydzielamy pot na dłoniach, stopach i pod pachami. Nadmierne pocenie także jest chorobą i należy z nią walczyć. Jest to przewlekła i uporczywa dolegliwość. Nie dość, że od potu mamy mokre plamy na ubraniach zwłaszcza pod pachami, co już stanowi dla większości z nas duży dyskomfort. To jeszcze wydzielający się pot w połączeniu z bakteriami, znajdującymi się na skórze powoduje nieprzyjemny odór.

Leczenie nadpotliwości polega na podawaniu leków uspokajających i blokujących wydzielanie potu. Oprócz leczenia ogólnego, które jest mało skuteczne stosuje się często leczenie miejscowe. Na miejsca dotknięte nadmiernym poceniem stosuje się różnego rodzaju płyny i pudry. Często leki uspokajające i pudry to zdecydowanie za mało. Osoby, u których tego typu terapia nie przynosi oczekiwanego rezultatu z reguły się poddają i starają zaakceptować stan rzeczy takim, jaki jest. Takie podejście do swojego problemu to duży błąd. Innowacyjną metodą w leczeniu nadpotliwości jest wykorzystanie botoksu, który od lat stosowany jest w medycynie. Leczenie nadmiernego pocenia z wykorzystaniem toksyny botulinowej jest coraz częstszym zabiegiem medycyny estetycznej.

Jak wygląda leczenie nadpotliwości botoksem?

Całość wykonywana jest w znieczuleniu miejscowym, tak wiec na ok trzech godzin przed przystąpieniem do zabiegu nie powinniśmy spożywać pokarmów. Procedura zaczyna się od przyjrzeniu się miejscom nadmiernego pocenia. Do tego celu wykorzystywany jest test Minora. Na miejsce objęte poceniem nakładany jest chlorek sodu oraz skrobia. Po ok kwadransie miejsca, w którym wydzielana jest największa ilość potu odbarwiają się na kolor ciemno fioletowy. Test ten pomaga nam określić miejsca, w których należy zaaplikować nieco więcej botoksu tak, aby zabieg przyniósł maksymalne rezultaty. Pamiętajmy, że botoks (jad kiełbasiany) jest jedną z najgroźniejszych toksyn pochodzenia naturalnego. Podczas zabiegu podawane są dawki dwudziestokrotnie mniejsze od dawki śmiertelnej, dlatego nie ma podstaw do obaw. Jednak mając na uwadze toksyczność nie możemy zastosować botoksu w dowolnej dawce. Mając ograniczoną ilość toksyny botulinowej w jednym zabiegu, nie możemy jej marnować na miejsca gdzie pocenie nadmierne nie występuje.

Obszar, gdzie gruczoły potowe są nadaktywne zaznaczany jest niezmywalnym flamastrem. W obszarze tym kropkami zaznaczane są również miejsca planowanych nakłóć. Gdy wiemy już gdzie i ile botoksu należy podać, miejsce zabiegu należy znieczulić gdyż podajemy botoks za pomocą igły z strzykawką. Do znieczulenia możemy wykorzystać żel znieczulający lub znieczulenie w zastrzyku. W czasie oczekiwania na to, kiedy znieczulenie zacznie działać, lekarz przygotowuje roztwór botuliny potrzebny do podania. Gdy botoks mamy przygotowany wystarczy jedynie podać go podskórnie w zaznaczone wcześniej kropkami miejsca. Całość zabiegu trwa zazwyczaj do dwóch godzin. Leczenie nadpotliwości botoksem zaliczane jest do mało bolesnych zabiegów, oczywiście wszystko zależy, jaką mamy tolerancję na ból. Pamiętajmy jednak, że są to jedynie nakłucia cieniutką igłą i to w dodatku obszaru, który wcześniej został znieczulony tak, więc nie musimy się niczego obawiać.

Na skutki działania toksyny botulinowej, musimy poczekać tak do ok dwóch tygodni. Po trzech tygodniach zalecana jest kontrola skuteczności zabiegu, polega ona na przeprowadzeniu znanego nam już testu Minora. Choć zabieg ten jest skuteczny, to minusem jest cena za zabieg, który ma stosunkowo krótki okres działania. Botoks hamuje działanie gruczołów potowych przez okres tylko do 6 miesięcy. Zastosowanie kilku kuracji prowadzi do odzwyczajenia, gruczołów potowych do wydzielania tak dużych ilości potu.

Ze względu na znikomą inwazyjność zabiegu powrót do pełni sprawności jest szybki i prosty. Przez dwa tygodnie odraza się nadwyrężać rąk w przypadku, gdy to kuracji poddawane były dłonie oraz unikać podnoszenia znacznych ciężarów powyżej wysokości głowy, gdy miejscem zabiegu były pachy. W okresie pierwszych 2 tygodni unikajmy spożywanie magnezu, który osłabia działanie botuliny. Przez dobę po zabiegu unikamy alkoholu. W przypadku stosowania zabiegu na dłonie pamiętajmy, że jakiś czas po zabiegu będzie działać znieczulenie. Przez ok dwie godziny po wszystkim możemy mieć problemy z zapięciem swetra, kurtki czy otworzeniem drzwi. Warto, zatem przybyć na zabieg z drugą osobą, która w początkowym czasie po zabiegu pomoże nam póki mamy odrętwiałe od znieczulenia dłonie.


Ze względu na toksyczny charakter botuliny nie powinny na zabieg decydować się kobiety w ciąży oraz karmiące piersią. Nie ma ostatecznych badań na temat wpływu botoksu na rozwój płodu oraz nie ma informacji czy botoks może przedostawać się do mleka matki. Najbardziej pod tym względem narażone są kobiety leczące nadpotliwość pach. Zabieg niewskazany jest u dzieci poniżej 12 roku życia, u osób uczulonych na którykolwiek ze składników roztworu botuliny oraz mających stany zapalne skóry. Osoby przyjmujące na stałe leki powinny poddanie się zabiegowi skonsultować właśnie pod kątem leczenia farmakologicznego. Podobnie osoby po zabiegu, podczas wizyty u lekarza powinny upewnić się, że leki, które przepisuje nam lekarz mogą być przez nas stosowane. Cena zabiegu wacha się w granicach między 1500 a 3000zł w zależności od obszaru i ilości użytej w czasie zabiegu botuliny.

Next post: